Zaloguj Pamiętaj mnie Załóż nowe konto | Zapomniałe(a)ś hasła?

Strona główna > poradnik > Grillujemy!

Grillujemy!

Aby móc w pełni cieszyć się grillowaniem, warto kierować się kilkoma prostymi radami. Być może nie są aż tak znaczące, jak wydaję się autorowi niniejszego tekstu, aczkolwiek wierzę, iż dzięki nim można pełniej czerpać esencję z biesiadowania nad przygotowanym paleniskiem.

Na wielu grillach spotykałem z jednym zjawiskiem. Gospodarz, trzymający pieczę, nad paleniskiem, za punkt honoru stawiał sobie, by rozpalony ogień sięgnąć mógł bram Królestwa Niebieskiego. Pieczeń ginęła gdzieś w tym ogniu, skwiercząc bojaźliwie. Podobne praktyki nazwałbym błędem, o wiele lepiej wszak jest trzymać kiełbaski nad rozżarzonymi węglami, niż żywym ogniem.

Tam, gdzie występuje ogień, dla przeciwwagi warto mieć kawałek wody. Tłuszcz lubi się czasem zapalić, a przecież nie o to chodzi w całym, przygotowywanym misternie przedsięwzięciu. Lekki strumień zimnej wody powinien uporać się z takowym problemem.

Drewniane szpadki do pieczeni, mogą okazać się nazbyt podatne na ogniste płomienie. Aby nie zwęgliły się podczas wesołego grillowania, należy uprzednio, przez około pół godziny moczyć je w wodzie.

Z menu powinniśmy wyrzucić wszelkie mięsa peklowane. Jeżeli rzecz jasna zależy nam na zdrowiu naszym i współbiesiadników. Grillowanie peklowanego mięsiwa, wytwarza nitrozoaminę, która z kolei nie jest pożądanym składnikiem w naszym organizmie.

Warto wykorzystać folię aluminiową. Aby uniknąć problemu rozgotowanych potraw, należy podziurawić ją w kilku miejscach, dzięki czemu para będzie miała ujście.

Jeżeli któraś z potraw wymagać będzie dłuższego pieczenia, można ułożyć ją nad węglami, częściowo przykrytymi popiołem.

Wszelkie prawa zastrzeżone NaGrilla.com * Projektowanie stron Projektowanie stron